Rosie Rushton

Co za tydzień! 1

Seria:

Data wydania: lipiec 2007

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski

Tytuł oryginału: What a Week, Omnibus Books

ISBN: 978-83-60010-45-7

Oprawa: miękka

Liczba stron: 424

Wymiary: 135x200

Kategoria: ,

Cena: 29,90 zł

Opis

Cztery przyjaciółki, siedem dni oraz setki spraw, które mogą wymknąć się spod kontroli (i zwykle to robią)…

Poniedziałkowe poranki – pomyślała Holly Vine – są dostatecznie koszmarne, nawet jeśli człowiek nie musi zmagać się z kompletnie szurniętymi matkami.
I bez tego na pięć dni przed czternastymi urodzinami życie Holly nie rysowało się w różowych barwach – miała asymetryczny biust, szafę pękającą od ciuchów, które wszyscy widzieli już jakiś tysiąc razy i absolutną pewność, że z ostatniej pracy domowej z geografii dostanie co najwyżej tróję z minusem.
Mama Holly uważała, że ubrania są jedynie kolejnym wynalazkiem pozwalającym uniknąć ciężkich odmrożeń. Z trudem docierało do niej, że jeśli córka ma mieć choćby najmniejszą szansę na wyrwanie Scotta Hamilla ze szponów Elli Hankinson, to jej garderoba wymaga poważnego odświeżenia.
Recenzje
Problemy dojrzewających dusz…

Wielu z tzw. czytelników, spogląda na owe powieści autorstwa Kate Brian, Kate Andrews czy Meg Cabot, jak na zło konieczne zalegające na półkach. Wielu z nich zapomniało, że bycie nastolatką w ogóle to naprawdę gigantyczny problem. A bycie nią teraz, to koszmarny bigos. Dlatego książki opowiadające o dzisiejszych młodziutkich kobietach, są naprawdę potrzebne.

Jakkolwiek cukierkowe i czasem głupiutkie, często pomiędzy dowcipnymi i alegorycznymi postaciami, przenoszą bardzo istotne treści. Mówią o problemach, do których dziewczęta nie chcą, lub wstydzą się przyznać. O tych nowych, zaistniałych dopiero co konfliktach i niesnaskach. O tym wszystkim, co zrodziło się z pokoleniem Internetu i tzw. „erą badziewia”.

Powieść Rosie Rushton, której pierwszy tom mam wciąż w ręku, jest właśnie odbiciem problemów współczesnych. Na podstawie perypetii życiowych czterech dziewcząt o różnej sytuacji materialnej i rodzinnej, ukazuje współczesne rodziny takimi, jakie są. Rodziny inne, niż zwykle nam się zdaje, że są. Rodziny, w których obecny jest tylko jeden z rodziców, w których ich nie ma, albo ciężar wychowania rodzeństwa spada na barki nastolatki. Nastolatki, która dopiero dojrzewa, która przeżywa poważne zawirowania, szukając na owej wielkiej mapie swojej indywidualnej drogi. Która sama potrzebuje opiekuna i drogowskazów. Która się boi… a nie wie, czy może zadać jakiekolwiek pytanie. A strach paraliżuje zmysły i pakuje w kłopoty.

Powieść Rushton to może nie wielkie odkrycie, ale jest istotna w jednej sprawie – pokazuje dziewczęta w pełnej krasie, ich dojrzewające do decyzji umysły, kształtujące się upodobania. Już nie dzieci, ale jeszcze nie kobiety. Ukazuje ich problemy, ale jeszcze dobitniej owo pokolenie wyzwolonych, które je spłodziło. I to jest istotne dla rodziców. Dlatego książkę spokojnie można polecić na wakacyjne czytanie we dwie!!! Dla mam i córek, szczególnie tych, które nie do końca umieją znaleźć wspólny język, albo tych, którym wydaje się iż go znalazły. Życie to pełnia zawirowań, często, zbyt często, możemy się mylić.
Marzena Kowalska, merlin.pl

Wszystkie książki z serii Co za tydzień