Martin Booth

Złodziej Dusz

Seria:

Data wydania: wrzesień 2006

Tłumaczenie: Michał Ignar

Tytuł oryginału: The Soul Stealer

ISBN: 83-60010-23-4

Oprawa: miękka

Liczba stron: 236

Wymiary: 135x200

Kategoria: ,

Cena: 24 zł

Opis

Dwunastoletnie bliźnięta, Tim i Fila, wprowadzają się z rodzicami do zabytkowej posiadłości pod Londynem. Ponure domostwo ujawnia stopniowo swe tajemnice. Dzieci poznają Sebastiana – syna średniowiecznego alchemika, – który dzięki miksturom sporządzonym przez ojca żyje już bez mała 600 lat. Podczas wspólnych wakacji pomagają mu rozprawić się z zaciekłym wrogiem sprzed wieków. Ale zło nie poddaje się. Tym razem szlachetny młody alchemik i siły ciemności zmierzą się w walce o miliony ludzkich dusz. Jednak żadna ze stron niczego nie osiągnie bez księgi zaklęć Gerberta d’Aurillaca…

Recenzje

Nauczyciel chemii i magiczne stwory.

Tak to już bywa, że nauczycielom ufać nie trzeba – za bardzo. W przypadku Fili i Tima, owo zaufanie powinno być raczej ujemne, a już wiara w nowego nauczyciela chemii, powinna się ograniczyć do spektakularnej i dogłębnej podejrzliwości. Nie wiecie dlaczego? Otóż ów osobnik, podający się za nauczyciela, to nic innego, jak czyste zło. Zło w postaci diamentu bez skazy. Mężczyzna, który nie tylko, przetrwał widać ich ataki opisane w książce „Doktor Iluminatus”, lecz co gorsza, ma ponownie pomysł na uprzykrzenie im życia. Zresztą nie tylko im. I raczej trudno określić to, co zamierza, jako „uprzykrzenie”!!! Raczej, jako kolejną próbę zerwania równowagi, jakiej wymaga współistnienie dobra i zła.

Fila, Tim, oraz ich niezwykły, pochodzący z dalekiej przeszłości przyjaciel, to mieszkańcy pewnej podlondyńskiej posiadłości. Dwunastoletni – choć w stosunku do Sebastiana dziwnie nazbyt młodzi – ludzie, którzy zetknęli się dość boleśnie ze swoim przeznaczeniem. Wydawało się, iż przeprowadzka na to „zadupie”, będzie związane wyłącznie z nudą i marną szkołą. Jednak dom, do którego zawitali, krył tak wiele tajemnic, że w rzeczywistości bliźnięta do tej chwili nie wierzą, tak do końca, iż to co im się przydarza, jest prawdą. Może tylko… śnią? A raczej należy powiedzieć, iż może teraz tego by pragnęli? Bo jak poradzą sobie sami z siłami, które magia wydobywa spod ziemi? Których obawia się nawet ich przyjaciel – Syn Alchemika? Dotąd jedyna podpora i przewodnik po przeprawach z siłami, z którymi niegdyś przegrał jego ojciec – Wielki Alchemik!!!

To kolejna i niestety ostatnia, przygoda w tym świecie. Tworzenie dalszej części trylogii przerwała nagła śmierć autora, Martina Bootha. Co by się stało dalej z Sebastianem i bliźniakami, chyba już się nie dowiemy, ale to nie oznacza, że nie możemy próbować sami wykreować ich przygód. Posługując się wyobraźnią i bacznie zwracając uwagę pod nogi. Bo jak się okazuje magia wciąż gdzieś się kryje. Nawet w tym naszym, przepełnionym technologią świecie.

„Złodziej dusz” naprawdę potrafi porwać, mimo, że na pierwszy rzut oka, książka wydaje się być za cienką broszurą, by rozwinąć skrzydła wyobraźni czytelnika. A jednak. Łącząc swą elokwencję, z łatwością nawiązywania kontaktu z odbiorcą, autorowi udaje się wyczarować wspaniałą opowieść. Śmiało łącząc miłość rodzeństwa z przyjaźnią, różnice z cechami wspólnymi, średniowiecze z teraźniejszością, magię z alchemią, oraz zło z dobrem. Tutaj teraźniejszość nabiera smaku, a stare domy odkrywają swe tajemnice, zapisane w kamieniach i zaprawie.
merlin.pl

Czy przeszłość uratuje przyszłość?

„Światło jest niczym bez mrozu, który by mogło rozświetlać. Jak bez zła miałoby istnieć dobro?” Dlatego wciąż w naszym świecie walczą siły dobra i zła. Owa równowaga musi być zachowana. Jednak czy jest to możliwe? Czyż ostatnio to właśnie nie zło wygrywa większość rund? Ale w końcu wygrać bitwę nie oznacza jeszcze wygranej wojny. To dlatego, nasi dwunastoletni bohaterowie, znani z Doktora Iluminatusa, czyli Fila i Tim, zrobią wszystko, by ową równowagę zachować. Od dnia, w którym przeprowadzili się do tego starej posiadłości pod Londynem, poznali Sebastiana i uświadomili sobie owe ciągłe zmaganie się tych podstawowych sił, bliźnięta stały się doroślejsze, świadome ciążącego na nich przeznaczenia. Ale też możliwości wyboru. Bo przecież mogłyby się odwrócić, albo stać się jednym z NICH… By zapomnieć o wszystkim, wpaść w rutynę i ponownie przywrócić nudę. Na takie zmiany jest już za późno. Obydwoje pokochali i, tak wcześniej dziwnie odpychający ich, stary dom i związane z nim, jakże wielorakie, tajemnice. A w szczególności Syna Alchemika – Sebastiana.

Ów obudzony przez zło chłopiec z trudnością przyzwyczaja się do tego nowego świata, w którym pojawił się ten, który zabił jego ojca, ale też ten sam, przez którego on – Sebastian, jeszcze żyje. W jakiś dziwny sposób przetrwał widać, podobnie jak on sam, tak wiele lat. Przetrwał, by teraz uderzyć bezpośrednio w to, co w człowieku najistotniejsze, co tak często jest pomijane i zapominane, ale przecież jest pierwiastkiem człowieczeństwa – w samą duszę. Tylko czy rzeczywiście można nad nią tak łatwo zapanować, powołać do życia stwory do pomocy i przywołać to, co drzemie głęboko w ziemi? Czy to nie nazbyt wielka fantazja?

Można by zarzucić autorowi, że tak naprawdę nie tworzy niczego nowego. Że opowieści, w których dzieci walczą z pradawnym złem, mamy aż nadto. Jednak tu wart zauważenia jest nie tylko styl pisania, swobodne obcowanie z młodszym czytelnikiem, ale też elokwencja autora. Autora, który niestety nie napisze już zakończenia tej historii: jego nagła śmierć przerwała tkanie nici trylogii. Pozostawia nas wraz z bohaterami dziwnie samotnych. W odwiecznej walce o równowagę dobra i zła. Jednak zawsze pozostaną dwie jego historie. Opowieści o rodzącej się przyjaźni i zaufaniu. O współpracy, ale też zabawie. O poznawaniu przeszłości, tajemnic alchemii, ale też uświadamianiu sobie magii, która przez cały czas drzemie w ziemi. I tylko czeka na odkrycie, a czasem wyłącznie na dostrzeżenie jej… Czy naszej trójce uda się pokonać zło? Sami się przekonajcie. To, iż trzeciej części nie będzie, nie znaczy, że nie możecie sobie jej dopisać sami. Stworzyć za pomocą własnej wyobraźni, dalsze przygody Fili, Tima i Sebastiana. Chłopca z dalekiej przeszłości. Chłopca, który już od dawna nie powinien żyć.
wp.pl, Marzena Kowalska

Wszystkie książki z serii Syn Alchemika