Kate Andrews

Trzynastolatki

Seria:

Data wydania: maj 2006

Tłumaczenie: Małgorzata Żbikowska

Tytuł oryginału: Friends 4 Ever

ISBN: 83-60010-27-7

Oprawa: miękka

Liczba stron: 296

Wymiary: 135x200

Kategoria: ,

Cena: 24,90 zł

Opis

CARRIE lubi pisać opowiadania i ubierać się na czarno. ALEX nie lubi tego, co dziewczyńskie i ludzi, którzy nabijają się z jej jazdy na deskorolce. SAM lubi jeździć na deskorolce z Alex. SKY lubi zakupy, modę, telewizję, muzykę pop i gadanie. JORDAN nie lubi być najmłodszym bratem trzech bezmózgowych małpiszonów.

 

Recenzje

Czyli Friends4Ever

Carrie jest bogatą „blondynką”, bardzo samotną, która lubi czerń i nienawidzi swego imienia – Carrington; Alex – zmarła jej mama i ją oraz jej brata wychowuje ojciec, lubi deskę i ogólnie jest chłopczycą; Sam jest Indianinem, ale ma rodziców, którzy nie potrafią się zdecydować na opcje wychowawcze, lubi deskę; Sky (Skyler) – dziecko „Dzieci Kwiatów”, mieszka na łodzi i choć buntuje się przeciwko szaleństwu wolności rodziców, to jednak jest do nich podobna, nie cierpi, gdy wszyscy znajomi przyłażą i chwalą jej rodziców; Jordan – ma trzech starszych braci, a to wiele tłumaczy, ale też intrygujące marzenia; Amy jest piękna, rozpuszczona i bogata, wraz z dwójką dziewczyn tworzy „bandę” przeciwną paczce wyżej wymienionych… To one – Amiszonki (Amy, Aimee i Mel), będą chciały skłócić piątkę przyjaciół.

Tyle na początek o naszych bohaterach. Co ich wszystkich łączy? Przede wszystkim wiek i szkoła. Co różni? Wiele, ale jakoś udaje się im razem żyć. No, przynajmniej piątce wyżej wymienionych. Przyjaciele, znajomi z gimnazjum im. Roberta Lowella, jakkolwiek nie patrząc na to, co ich łączy czy też dzieli, rozpoczynają razem nowy rok szkolny. Już po wakacjach i po swobodzie. Mają 13 lat i powinni zadbać o swoją przyszłość – przynajmniej tak uważają ich rodzice, a w tym wieku co jak co, ale to oni mają decydujące zdanie. Okres buntu może już nadszedł, cóż, lepiej wypłakać się przyjaciołom w ramię. Tym bardziej, że jakkolwiek im się przyglądać, żadne z nich nie ma łatwego życia. Dla jednych wizja mieszkania w pięknym domu Carrie to szczyt marzeń, ale kto zastanawia się nad tym, jak bardzo czuje się tam samotna? Jak bardzo jej mama wolałaby by być kimś innym? A łódź Sky? Wszyscy uwielbiają tutaj przychodzić. Jej rodzice są „cool”, zawsze dostępni, można z nimi porozmawiać, ale dla niej samej są po prostu dziwaczni. Rodziny się nie wybiera. Tym bardziej, że to wcale nie jest stabilny grunt, wystarczy spojrzeć na Alex i jej brata – jak oni żyją bez mamy? No i Amy. Dlaczego tak się na nich uwzięła? Czego chce, dlaczego tak wiele radości sprawia jej krzywdzenie innych i czy naprawdę jest tak okrutna, na jaką wygląda?

Na pierwszy rzut oka Trzynastolatki od razu przypomniały mi opowieści w stylu Kumpelki, randki i…, czyli zabawne perypetie małolatów, ale w niezbyt „głębokiej” formie literackiej. Jednak wczytując się głębiej w całą historię, która już liczy cztery tomy, przekonałam się jak bardzo się myliłam. Tak, powieści Kate Andrews opowiadają o trzynastolatkach, ale jakże nietypowych, nieszablonowych. Ich osobowości są silne nacechowane nie tylko stanem materialnym, lecz przede wszystkim tym, skąd pochodzą. Odbijają się w nich rodzinne problemy i osobowości ich rodziców, oraz grup etnicznych, z których pochodzą. To młodzi buntownicy, ale też osoby bardzo inteligentne, które naprawdę wiedzą kim chcą być. Często dość mocno już potraktowane przez los i doświadczone, choć wcale się z tym nie obnoszą. Tym jednak, co uderza w książkach Andrews najbardziej, jest narracja, prowadzona wieloosobowo. Każda książka w serii ma dwóch głównych bohaterów. Ale nie znaczy to, że zapominamy wtedy o innych. W końcu wszyscy są przyjaciółmi i choć ich przyjaźń wystawiana jest bardzo często na próbę, wiedzą, że warto o nią walczyć.

Autorka oddaje głos swoim „trzynastolatkom”, pozwala im spoglądać na siebie, pozwala na krytykę, ale też na własne zdanie. Oddaje im do dyspozycji strony książki. Sama zdaje się być tylko obserwatorką i zbieraczką porozrzucanych przez nich zapisanych kartek. Bo w tym wieku, wiecie, porządek to nie jest najważniejsza sprawa… I choć jej bohaterowie może nie są wybitnie kłopotliwi, to mają na sumieniu swoje grzeszki. Mają też nagrody oraz marzenia, które pragną spełnić. No i przeszkody, które muszą pokonać.

W całej tej górze literatury młodzieżowej, która zwykle oscyluje wokół formy pamiętnika, powieści Andrews są naprawdę jednymi z najmądrzejszych i najbardziej szczerych historii. Szkoda tylko, że z obcego podwórka. Choć część problemów jest wspólna. Niezależnie od tego gdzie się mieszka.
Marzenia Władaczyńska-Kowalska, wp.pl

Wszystkie książki z serii Trzynastolatki